This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Wyposażenie na wypad w teren - Laj.c0.pl
26
Lip
2010
Może na samym początku odpowiem na pytania: Co ten tekst robi w kategorii airsoft? Czemu nie survival?
Otóż chodzi tutaj o wypad typowo wojskowy, czyli z całym oporządzeniem. Ekipy ASG często organizują takie wyjścia na kilka nawet dni.

Zabrane wyposażenie zależy głównie od charakteru misji(tę kwestię pominiemy) oraz ilosci dni w terenie(skupimy się na tej).
Oczywiście całkowitą podstawą są nasze pierwsze dwie linie wyposażenia, nam pozostaje zająć się tą trzecią, czyli zawartością plecaka.

1. Wypad jednodniowy
Tutaj wystarczy nam w zasadzie jedna porządna racja żywnościowa (co najmniej 3000 kalorii) oraz woda na jeden dzień (około 2 litry wody). Do tego menażka do przygotowania posiłku oraz palnik. Mały plecak nam wystarczy, może nawet uda się to zmieścić do zbędnych ładownic oporządzenia

2. Dwa i więcej dni, czyli opcja z noclegami
2.1 Jedzenie

2.1.1 Kuchnia
Moja kuchnia składa się ze szwedzkiej menażki(aluminiowa = lekka) wraz z palnikiem spirytusowym i osłoną wiatrową w której znajduje się regulowany "stojak" na menażkę. Brakuje mi tutaj metalowego kubka, który najprawdopodobniej sobie sprawię w najbliższej przyszłości. Do tego dochodzi łyżka (nóż jest już w oporządzeniu a widelec raczej używany jest przez smakoszy).

2.1.2 Pożywienie
Tutaj mamy szeroki wachlarz możliwości. Oczywistym jednak jest że po kilku dniach w upale każde jedzenie zacznie się psuć, a wtedy zostaną nam tylko racje wojskowe(np. MRE lub polecane przez wiele osób racje francuskie).
Warto zawsze postarać się o zabranie racji "home made" na pierwsze dwa dni podróży. Co do nich spakować: Na pewno suche pieczywo, konserwy od pasztecików po orzeszki ziemne w puszce. Na pierwszy dzień można zabrać nawet kanapki, w jeden dzień się nie popsują. Dobrym wyborem będą zupki chińskie. Do tego można dołożyć owoce (samo zdrowie). A wspomnianym już smakoszom polecam makaron (spaghetti w trakcie działań). Do tego dochodzą ciastka, batoniki, cukierki (szczególnie polecane są M&M'sy) czyli wszystko to, co można schrupać na postojach. Można w ten sposób wypełnić nawet kilka dni, dopiero potem sięgać po racje wojskowe (które zresztą są dość drogie). Warto zabrać też cukier, daje on potężny zastrzyk energii. Wszystkie zabrane smakołyki powinny być szczelnie zapakowane a plecak ciągle zamknięty w celu uniknięcia odwiedzin mrówek i innego robactwa. Oczywiście napoje jak najbardziej wskazane - kawa czy też herbata świetnie wpływają na morale.

2.2 Nocleg
Do zapewnienia sobie przytulnego łoża będziemy potrzebowali:
-Karimaty
-Śpiwora
-Pałatki
Jeśli ktoś ma na stanie może zabrać np. hamak(problem spania dowódcy z głowy)
Drugim jakże cennym darem dla dowódcy jest namiot, który to rozłożony stanowi doskonałą siedzibę.
Nie polecam jednak zapełniania nimi plecaka.

Sposobów na przygotowanie noclegu jest mnóstwo, ja przedstawię tutaj jedan z nich.
Przykładowe łoże grobowe(prawdziwej nazwy nie pamiętam(o ile istnieje)):
-Kopiemy saperką (jest w oporządzeniu, dlatego o niej nie wspominałem) dołek w ziemi, po położeniu się w którym nie widać naszego wystającego mięśnia piwnego.
-Usypujemy wokół niego niewielkie "wały przeciwpowodziowe"
-Rozkładamy pałatkę nad naszym łożem w ten sposób, aby woda swobodnie z niej spływała
-Wkładamy na dno naszą karimatę lub ściółkę leśną, wchodzimy w śpiwór i smacznie śpimy pośród dżdżownic wyjątkowo aktywnych tej deszczowej nocy.
Sposób ten (w trochę skromniejszej wersji) można spotkać np. w filmie Jarhead.

2.3 Ubiór
Istnieje kilka prostych zasad dotyczących ubioru.
-Minimalna liczba par skarpetek = ilość dni w terenie +1 (co dzień świeże skarpety, jedna para do spania).
-Zawsze bierzemy dodatkowy polar/golf((w nocy może być naprawdę zimno)
-Zawsze bierzemy drugi t-shirt, drugą parę spodni lub kalesony(tylko do spania, nigdy nie śpimy w brudnym ubraniu)


2.4 Higiena
Pamiętajmy że higiena to podstawa. Mnie do utrzymania jej wystarczają waciki i spirytus. Lecz żołnierze zabierają np. maszynkę do golenia(wiadomo że w 2 dni w lesie nie osiągniemy brody Osamy więc jest nam ona zbędna), szczoteczki do zębów i pastę(o zęby lepiej jest już dbać, choć na krótkie akcje można sobie darować) i wiele innych.

2.5 Wyposażenie dodatkowe
Zapalniczka - jesteśmy w wojsku, nie lansujmy się tym, że potrafimy używać krzesiwa. Najlepsza opcja to zapalniczka z "latarką" u spodu.
Światło chemiczne - znacznie lepsze niż latarka i ognisko.

3. Do czego to spakować?
Mnie służy do tego plecak brytyjski Other Arms - KLIK
60 litrów pojemności mówi samo za siebie, choć oczywiście istnieją plecaki pojemniejsze. Kosztował mnie 50 zł na komisie WMASG.pl. Jest to jeden z moich lepszych  zakupów w ostatnich latach. Plecak jest wygodny i pojemny. Trochę gryzie się z oporządzeniem, ale można z tym sobie poradzić.

Nick:

Pytanie kontrolne: Nazwisko Roberta Kubicy?

Komentarz:



Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze