This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
O mych słowach - Laj.c0.pl
24
Cze
2010
Witam. Dziś chciałbym zaprezentować kolejny napisany tekst, który to jest pierwszym wklejanym przeze mnie całym kawałkiem. Stworzyłem do niego już podkład, teraz trzeba tylko czekać do nagrywek z kumplami :D, lecz to dopiero w sierpniu gdy będziemy mieć sprzęt. Tekst jest dość trudny w wykonaniu, zmienne tempo, często niewielkie przerwy utrudniające nabranie powietrza i takie tam pierdółki...

Ale przejdźmy już do sedna sprawy:

Moje teksty rzucam nimi gdzieś za miedzę
Tam gdzie stoisz Ty, weź je zbierz tą wiedzę
To są teksty o życiu gdzieś na drugim planie
Bo po co wybijać się wkładać między hieny głowę
Rymowanie, to sposób na przekazywanie
Tych treści złote myśli też są rymowane
Wyjmowane z głębokich szuflad wnętrza umysłu
Który walczy ze światem niczym Spartan trzystu
Chce przetrwać, w nierównej walce
Honorowo bo nie chce kłaść życia na Temidy szalce
Przegrywa, mózg niszczeje transmisja danych
Słabnie całkiem jak w kablach przerdzewiałych
Rozkminia, jaka jest tego przyczyna
Co sprawia że człowiek słabnie jak chińska maszyna
Odpowiedź daje dziedzina zwana filozofią
W tym momencie przekazuję Tobie myśl kolejną
Bo życie to gruba księga Ty chcesz ją streścić
Nie rób tego bo utraci wtedy wiele cennych treści
Jeśli przepadnie choć jedno wspomnienie
Życie straci sens swój a świat stanie się więzieniem

Ref(x2)
Co dzień staram się używać słów
By przekonać do mych poglądów tłum głów
Nie jestem przy tym natrętem, kto nie chce ten nie słucha
Bo wiem, że często nie jest to melodia dla ucha

A ja jestem na każdym zdjęciu w każdym kadrze
A jakże wszakże ja także gram w hiphopowej kadrze
Każdy mój wróg cierpi męki jak w łagrze
Sam sobie zaczął teraz jego życie się paprze
A ja patrzę na to o co chodzi w rapgrze na słowo
Które porusza Twą głową, pierdolę marżę
Nie jestem towarem na sprzedaż, o wolność walczę
I ginę, odradzam się kontynuuję grę
Bez końca tak mogę byle tylko wiedzieć że
Życie przeżyję należycie tego sobie Tobie życzę
I się nie byczę tylko kontynuuję chwil nie tracę
Czasu, który ucieka jak przez palce piasek
Idę przed siebie rozróżniam czerń i biel
Wędruję tak trochę jak Staś i Nel
W ten sposób spełniam swoje sny tworząc co dzień nowe rymy
Wypełniam nimi zeszyty zużywam długopisy
Ludzie mówią co to jest napisać hiphopowy tekst
A ja wkurwiam się oni nie rozumieją że
Chodzi o to by wyrazić siebie swe marzenia plany
To co otacza Cię barwy w jakie twój świat jest ubrany
Zobrazować świata zmiany ubrać to w bitu ramy
Lecz nie po to by usłyszeć Obraz sprzedany
Chodzi o pasję, która z serca płynie jak krew
Wyraża w tekstach emocje płacz śmiech, ale nie gniew
Bo Ha I Pe Ha O Pe łączy nie dzieli
Dobra, kończę, bo nie mam rymu do tego dzieli

Ref(x2)

Na koniec chciałbym podsumowując przyznać że jest zarówno kilka gorszych jak i kilka lepszych fragmentów. Szczególnie zadowolony jestem z końcówki drugiej zwrotki, a dokładniej 10 ostatnich wersów. Myślę że tekst jest dość prosty i nie trzeba opisywać poszczególnych linijek ;]

Nick:

Pytanie kontrolne: Kolor czerwonego malucha?

Komentarz:



Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze