Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Powrót do przeszłości - Laj.c0.pl
23
Lis
2013
He, kiedyś chodziłem po forach i komentowałem teksty pisane przez domorosłych raperów. Teksty na czasownikach lub wcale bez rymów, z wersami równymi jak społeczeństwo w socjalizmie, z liryką której Mickiewicz by się nie powstydził. Ogólnie były one po proste chujowe.

Przed chwilą czytałem te stare wypowiedzi, czasem ostre jak brzytwa. Była to po prostu ostra krytyka, która wyglądała w sumie jak trolling choć nim nie była, ważne, że niemal wszyscy się dali na to łapać. Niektórzy nawet pisanie prosto z mostu oczywistych rzeczy typu: "słaba technika, same częstochowskie rymy" czy "lirycznie tekst jakby żywcem wyjęty z roku 2000, nie ma tu żadnych gierek słownych, metafor, kilka prostych porównań i to wszystko" nazywali argumentum ad baculum. Wtedy nie kumałem jak można oczekiwać dodatkowych argumentów w wytykaniu oczywistych wad.

Teraz, gdy widzę na przykładzie Janusza Korwin-Mikke jak wygląda wpajanie ludziom do głów podstaw ekonomii, tłumaczenie, że rząd niszczy nasz kraj itd. itp. rozumiem to w pełni, po prostu ludzie to kretyni, zamknięci na krytykę, nazywają ją hejtami (w psychologiii takie postępowanie ma nawet swoją nazwę której no nie pamiętam haha), w dodatku jeśli chodzi o JKM ludzie są tak zmanipulowani, że logiczne tłumaczenie do nich nie dociera, natomiast ze słów w stylu "państwo nic wam nie da, ale i nie zabierze, dzięki czemu będziecie mieli więcej pieniędzy i wszystko załatwicie sobie sami wychodząc przy tym na plus i ciesząc sięlepszą jakością usług" wycinają tylko "państwo nic wam nie da i wszystko będziecie musieli załatwiać sami". Jak wtedy przemawiać?

Wracając do tematu komentując te teksty przekreśliłem chyba niejedną wielką karierę, wiele osób zapewne zraziłem do dalszego umieszczania tekstów na necie o ile nie całkiem do porzucenia forumingu. Cztając teraz te stare tematy zastanowiłem się przez moment czy żałuję? Odpowiedź brzmi: NIE. Teraz gdybym musiał podpisałbym się pod tymi postami, napisał je ponownie słowo w słowo tak samo jak kiedyś. Może zabrzmi to dziwnie(haha) ale to daje swego rodzaju poczucie satysfakcji. Satysfakcji, że w końcu jestem człowiekiem dorosłym który wie co robi i nie zmienia poglądów. Może teraz mam trochę wyjebane i kilku z tych postów nie napisałbym bo by mi się nie chciało, ale nadal miałbym takie samo zdanie na ich temat.




ALE WYLAŁEM ŻALE!

Nick:

Pytanie kontrolne: Nazwisko Roberta Kubicy?

Komentarz:



Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze